środa, 15 stycznia 2014

szalone chwile

Grudzień był miesiącem pełnym skrajnych emocji. Dziś kilka kadrów z tego wariackiego miesiąca.
Oznakowaliśmy Mikołajowi miejsce, gdzie są grzeczne dzieci. 
Przybył :)  cuda zostawił, mimo tego, że Lena zapomniała zostawić marchewki i pierników.
 
 
Kika najbardziej lubi jeździć na Koniu gdy jego pysk skierowany jest w jej stronę, nie wiem skąd takie upodobanie.
Przedszkolne mikołaje. 
Starsza siostra produkuje ciasto siostrzane urodziny. 
Dziewczyny wieczorem uskuteczniają szaleńcze figle. Wtedy WSZYSTKO im razem wychodzi i trzymają sztamę. Dają sobie tryliard buziaków i przytulają się co chwilę.
 
Były też jasełka. 


 
Nareszcie wyczekana choinka
i prezenty
Jeden z hitów.  
Odwiedziliśmy też szopkę 

i żywy żłóbek. Lena zaglądała do kóz 
Kika zaś twardo ciągnęła do koni drąc się pod żłóbkiem iiichaaaaa
Nocna wyprawa
w doborowym towarzystwie 
trochę strachów w ciemnościach 
i były nasze własne. Jak zwykle dla Starszej siostry stanowczo za krótko 
 
Potem szybkie ustalanie listy hitów wieczoru
 
i można zaczynać bal sylwestrowy
Bal miał oczywiście dwie królowe. Kike
i Lenę 
 
 
 
 Dj. Kika maltretowała nas kurczaczkami
Było rodzinnie szaleńczo i imprezowo 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza