Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lutego 2012

Kałasznikow

To już mój 56 post, jejku nawet niewiem kiedy to zleciało. Tak dobrze mi tu z Wami, że straciłam poczucie czasu. Dziękuje, że jesteście, zaglądacie to dla mnie naprawdę wiele znaczy :*

Wczoraj otrzymałam przesyłkę, oto jej zawartość
To wełna czesankowa. 
Podczas ferii zimowych pobliski dom kultury organizował warsztaty plastyczne. Jedno ze spotkań było poświęcone filcowaniu na sucho. Na tym jednym jedynym spotkaniu byłam i popełniłam takie klipsy dla mojej Lenki.


Nie są one idealne, ale pierwsze koty za płoty za mną.
Czułam się jak kałasznikow waląc serie igłą we włóczkę.
Rozłorzyło mnie na łopatki zastosowanie ekonomicznych gąbeczek do filcowania, czyli zwykłego gąbkowego zmywaka.
Tak więc
włóczka JEST
igły SĄ
zmywak TEŻ SIĘ ZNAJDZIE
już się nie mogę doczekać wolnej chwili aby móc spokojnie popracować z tą materią :)