wtorek, 25 czerwca 2013
niedziela, 23 czerwca 2013
więź
One uwielbiają go, a szczególnie skakanie po nim.
On kocha je całym sercem za to, że są.
Zazdroszczę im tego, ja nie miałam taty z którym mogłabym zbudować taką wieź...
Wszystkim Tatusiom ogrom radości z tych małych skarbów dla których jesteście całym światem...
On kocha je całym sercem za to, że są.
Zazdroszczę im tego, ja nie miałam taty z którym mogłabym zbudować taką wieź...
Wszystkim Tatusiom ogrom radości z tych małych skarbów dla których jesteście całym światem...
czwartek, 20 czerwca 2013
mamy lato
Czwartek 7:00 termometr pokazywał 24 stopie w cieniu. Mamy lato i to na całego. Lena nadal na urlopie u Babusi więc z Kinią chłodzimy się jak możemy. Jednak nawet balkon otwarty na oścież już z samego rana nie wiele pomaga.
Jedno mnie cieszy jest słonko roślinki rosną i tak dziś będzie zupa z sałaty. Sałata oczywiście z naszej działki.
Jest tak potwornie gorąco, że zostajemy dziś w domu. Ewentualnie wieczorem ok 18 kiedy zaczyna się robić znośnie wyskoczymy w teren. Chyba zaraz naleje zimnej wody do wanny...
Jedno mnie cieszy jest słonko roślinki rosną i tak dziś będzie zupa z sałaty. Sałata oczywiście z naszej działki.
Jest tak potwornie gorąco, że zostajemy dziś w domu. Ewentualnie wieczorem ok 18 kiedy zaczyna się robić znośnie wyskoczymy w teren. Chyba zaraz naleje zimnej wody do wanny...
środa, 19 czerwca 2013
lubicie?
Lubicie ogórki małosolne?
Ja uwielbiam. Pochłaniam już takie jednodniowe, no po prostu nie mogę się powstrzymać :P
ps. ja nadal mało ogarnięta. Przestanę ze sobą gadać, może ciche dni coś pomogą...
Ja uwielbiam. Pochłaniam już takie jednodniowe, no po prostu nie mogę się powstrzymać :P
ps. ja nadal mało ogarnięta. Przestanę ze sobą gadać, może ciche dni coś pomogą...
wtorek, 18 czerwca 2013
plażing na kocingu :P
Ta niedziela była po prostu cudowna. To był chyba pierwszy tak upalny dzień w tym roku. Wybraliśmy się na działkę, ale nie tak jak zawsze coś "poogarniać" tylko ODPOCZĄĆ.
Tak szalała, że uderzyła Lenkę, zaczęła ja obłaskawiać masażem, spryciula jedna. Skąd ona bierze te pomysły?!?
Dziewczyny zaliczyły pierwsze wodowanie w tym sezonie.
Pierwsze Kikuśkowe chwile w basenie były bardzo spokojne, szybko jednak stała się królową fal :)Tak szalała, że uderzyła Lenkę, zaczęła ja obłaskawiać masażem, spryciula jedna. Skąd ona bierze te pomysły?!?
Jest i najnowszy hit robienie mmmuah, ale tylko ze starsza siostra.
Był też piknik, taki prawdziwy z działkowymi truskawkami i grillem.Ten kadr jest moim ulubionym.
Lenka po jakże udanej wizycie znów udała się na urlop do Babusi. Arbuzowy pakiet nie wmłócony na pikniku stał się pocieszycielem dla udręczonej rozstaniem Kini.sobota, 15 czerwca 2013
korzystamy
Nie wiem jak to się dzieje, ale ostatnio ciągle brakuje mi czasu. Gdyby tak jeszcze jakieś efekty było widać, a tu nic. Chyba muszę się wziąć za lepszą organizacje czasu. Teraz jeszcze mr. G jest w domu, ale za tydzień zostaje z pannami sama i to dopiero będą jazzy ech...
Ostatnio pogoda zrobiła się łaskawsza i było słońce, duuużo słońca. Babiszonków wtedy nie sposób zagonić do domu, więc większość życia toczy się na naszym micro balkonie
Czy Wy też macie tyle prania? Ja ostatnio mam wrażenie, że ciągle piorę, składam, chowam, wieszam i tak w koło, obłęd jakiś. Dobrze, że młoda kadra się wdraża :PJak już wspominałam kiedyś Kika uwielbia wszystkich karmić i bardzo chętnie dzieli się swymi racjami żywności.
Ubawiłam się jak obserwowałam jak Kinula próbuje dać sobie nogę na nogę tak jak Starsza siostra.Na działę też wiernie drepczemy.
Lena zawsze jedzie na rowerze, pędzi jak torpeda, jednak nie lubi jeździć po trawie i na ostatniej prostej wygląda to tak
Ten gigantyczny dmuchawiec był powodem Lenuśkowej wywrotki na rowerze. Najdziwniejsze jest to, że wywaliła się gdy nie jechała.Po upadku na rower się obraziła i wybrała inny środek transportu na drogę powrotną
Lena znów wybyła na urlop do Babusi. jutro przychodzą w odwiedziny na obiad.
Nic to biorę dupencje w troki i do roboty. Co tam, że wieczór i to sobotni. Kalendarz jest, długopis jest, trzeba ogarnąć temat...
dobrej niedzieli
sobota, 8 czerwca 2013
sia la la la laaaaaaaaa
Od dwóch dni mam słońce i jest bosssko. Całej naszej czwórce bardzo to odpowiada. Wczoraj prawie cały dzionek działkowaliśmy, ale obijania nie było. Przez te deszcze trawa urosła prawie do kolan, więc było koszenie, a ile grabienia.... na szczęście daliśmy radę wczoraj to ogarnąć.
Na działce oprócz mega wysokiej trawy czekała na nas jeszcze jedna niespodzianka, urosły nam truskawki.
To nasze pierwsze zbiory, bo w zeszłym roku to taką garstkę nazbieraliśmy przez cały sezon. Nie wiem jak to się stało, ale mimo braku słonka truskawki są naprawdę słodziutkie. lecę dalej korzystać ze słonka :)
słodziutkiego weekendu
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































